PARAFIA RZYMSKO-KATOLICKA

P.W. NIEPOKALANEGO POCZĘCIA N.M.P.

W BOGATYNI

Budowa kościoła

1.1. Powstanie kaplicy.

Kosciól ewangelicko-augsburski byl prawie przez trzy wieki wyznaniem dominujacym w Bogatyni. Niewielka liczba katolików byla obslugiwana przez duszpasterza z Zatonia. W polowie XIX w. powstaje prezna, liczaca okolo 500 osób wspólnota katolicka. Pojawienie sie tak duzej grupy katolików zwiazane bylo z rozwojem przemyslu, zwlaszcza wlókienniczego (fabryki C.A. Preibischa). Jak wiadomo, rozwijajace sie zaklady produkcyjne potrzebowaly duzej liczby robotników, dlatego tez, na teren Bogatyni zaczela naplywac ludnosc z sasiednich saksonskich i czeskich wiosek. Wsród niej znajdowala sie spora liczba rodzin katolickich.

Rozwijajaca sie wspólnota katolicka w miejscu swego zamieszkania zaczela odczuwac brak wlasnej szkoly i kaplicy. Dlatego tez rozpoczela starania o uzyskanie pozwolenia na ich utworzenie w Bogatyni. Zgode na powstanie szkoly uzyskano dosc szybko, bo juz w r. 1850, natomiast starania o utworzenie katolickiej kaplicy trwaly prawie 5 lat. W r. 1815 saksonski rzad wydal pozwolenie na odprawianie szesc razy w roku nabozenstw w Bogatyni. Kaplice urzadzono w jednym z pomieszczen budynku lezacego na wlosciach klasztoru Marienthal . Pierwsze nabozenstwo odprawil ksiadz proboszcz z Zatonia 21 sierpnia 1855 r. Wkrótce okazalo sie, ze kapliczka stala sie zbyt ciasna. Z tego powodu setki wiernych zmuszone byly do pokonywania pieciokilometrowej drogi, aby uczestniczya w niedzielnych nabozenstwach w kosciele sw. Marii Magdaleny w Zatoniu.

1.2. Staranie o uzyskanie zgody na budowe kosciola

W celu rozwiazania zaistnialego problemu katolicka wspólnota w Bogatyni rozpoczela starania o uzyskanie mozliwosci wybudowania kosciola i znalezienia sponsora finansujacego cale przedsiewziecie. 24 stycznia 1858 r. wyslano pierwsza petycje do biskupiego konsystorza sw. Piotra w Budziszynie. Zalatwianie wszystkich spraw trwalo do r. 1862. Wtedy to opatka klasztoru Marienthal Gabriela Marschner za zgoda konwentu postanowila z wlasnych srodków finansowych zbudowac kosciól . Oprócz gotowosci sfinansowania przedsiewziecia, ofiarowala równiez plac o wielkosci 8800 m2 pod budowe kosciola.

Wykonania planu i kosztorysu podjal sie wroclawski architekt Langer. Jednak przedstawiony przez niego projekt kosciola w stylu neogotyckim nie zostal przyjety. Zdaniem rzeczoznawcy zawieral szereg bledów konstrukcyjnych i niepotrzebnych przybudówek. Takze kosztorys zawieral wiele nierealnych obliczen. Przedstawiciel klasztoru Werner (niedlugo potem zmarl), nie bedac calkiem pewny przedstawionych przez rzeczoznawce braków konstrukcyjnych, przekazal projekt do ponownego zaopiniowania profesorowi C.A. Schrammowi z Zytawy. Obaj potwierdzli takie same bledy. Zwrócono sie wtedy do niego z prosba o zmodyfikowanie projektu. Profesor C. A. Schramm przedstawil nowa koncepcje budowy swiatyni. Nowe szkice wraz z realnymi kosztami nie znalazly uznania u przelozonej klasztoru Marienthal. Polecila opracowanie nowego projektu, który pozytywne zostal zaopiniowany dopiero 24 sierpnia 1863 r.

W celu wykonania konkretnych prac przy budowie kosciola zawarto szereg umów. Prace murarskie i kamieniarskie zostaly powierzone mistrzom budowlanym Fryderykowi R. Hartmannowi z Ostritz i Józefowi E. Schultzowi z Zytawy za sume 16 800 talarów.

W umowie tej byla klauzula dotyczaca zmiany wysokosci sumy, w razie nieprzewidzianych wypadków. Roboty ciesielskie wraz z wykonaniem odeskowan i konstrukcji dachowej powierzono mistrzowi Louisowi Korschelt z Zytawy. Prace te wyceniono na 906 talarów. Kamieniarzowi Ulbrichtowi z Georgenthalu powierzono wykonanie zewnetrznych cokolów, Józefowi Kunze z Grosshennersdorfu ogólne prace zwiazane z obróbka piaskowca. Wapno na budowe mial dostarczyc Ignacy Ressel z Raspenau, kamien lamany Julian Queisser z Markocic, cegly Bischof z Bogatyni, Neumann z Turchau i C.A. Mönch z Pitzschbb. Prace stolarskie zobowiazal sie wykonac miejscowy stolarz Bösenberg, slusarskie Eckardt, kowalskie Gustaw Hartmann, dekarskie i blacharskie Antoni Kretschmer z Klosterfreiheit. Kierownictwo budowy i kontrole nad wykonaniem wszystkich wymaganych rysunków technicznych objal prof. Schramm. Bezposredni nadzór zlecono architektowi z Zytawy, H. Albertowi Stubnerowi.

1.3. Poswiecenie kamienia wegielnego

3 wrzesnia 1863 r. w godzinach rannych, w obecnosci przedstawiciela klasztoru Marienthal, ks. Konrada Preissa, profesora C.A. Schramma, architekta H.A. Stubnera i mistrzów murarskich Scholtza i Hartmanna rozpoczeto prace zwiazane z wytyczeniem placu pod budowe nowej swiatyni. W ciagu nastepnych dni poczyniono niezbedne przygotowania do wykonania prac ziemnych. Pierwsza grudke ziemi wybrano 10 wrzesnia 1863 r. o godzinie 1430. 14 wrzesnia przywieziono z kamieniolomu J. Queissera z Markocic pieknie przyozdobiony kamien wegielny. Byl to blok granitowy o ogólnej wadze 40 cetnarów, którego dlugosa wynosila 1 lokiec i 20 cali, szerokosc 1 lokiec i 15 cali, wysokosc 1 lokiec 6 cali. Na jedne ze stron kamienia zostal wykuty napis:"Gelegt d. 17 Sept. 1863" .

Pierwsza radosna uroczystoscia, zwiazana z budowa kosciola w Bogatyni, bylo poswiecenie i polozenie kamienia wegielnego. Miala ona miejsce w niedzielne przedpoludnie 17 wrzesnia. Tego dnia setki ludzi zgromadzily sie w poblizu odswietnie udekorowanego kamienia wegielnego. Niektórzy z nich przybyli na te uroczystosa w pochodzie zorganizowanym przez urzednika sadowego Flohra i przewodniczacego gminy Piltza. Katoliccy duchowni i nauczyciele oraz goscie zebrali sie w pomieszczeniach budynku, znajdujacego sie w poblizu placu budowy. O godz. 10 wyruszyla z niego uroczysta procesja, na czele której szedl graf von Einsiedel z Reiberdorf, za nim miejscowi notable, urzednicy celni i skarbowi, czlonkowie bractwa kurkowego (Schützengilde), stowarzyszenia wojskowego (Militär-verein) i gimnastycznego (Turnverein). Dalej szly dzieci z katolickiej szkoly, kler w ornatach, profesor Schramm i kapela wojskowa. Procesje zamykal tlum wiernych. Uroczystosc rozpoczela sie od poswiecenia kamienia wegielnego, której dokonal ksiadz Konrad Preiss. Z tej okazji wyglosil do zebranych mowe. Uroczystosc zamykalo przeniesienie i umieszczenie kamienia wegielnego pomiedzy zakrystia a oltarzem. Po odspiewaniu dwóch piesni i hymnu:"Ciebie Boze wyslawiamy", który wykonala kapela wojskowa, zebrani wierni rozeszli sie do domu, a zaproszeni goscie udali sie na poczestunek.

1.4. Przebieg budowy

Do konca roku 1863 wykonano wszystkie prace ziemne i zalozono zaprojektowane fundamenty. Jedynie prace przy wykonywaniu fundamentów pod wieze kosciola zostaly przedluzone, gdyz okazalo sie, ze do glebokosci 22 m znajduje sie gruboziarnisty piasek z kawalkami wegla brunatnego. Budowa geologiczna podloza zmusila prof. Schramma do zmiany konstrukcji zaplanowanych fundamentów. Wedlug nowego planu wykonano wykop glebokosci 4 m, w którym zainstalowano kafar. W ten sposób wbito w ziemie okute zelazem pale drewniane, zalewajac je betonem. Przez caly rok 1864 stawiano mury nosne wraz z filarami oporowymi. Z okazji zakonczenia tych prac zarzad klasztoru Marienthal urzadzil 19 kwietnia 1865 r. w gospodzie"Stadt Zittau" wspaniala uczte, podczas której podmajster ciesielski Schwerdtner wyglosil podniosla mowe. Zakonczyl ja toastem na czesc przyszlej wspólnoty katolickiej, która bedzie sie gromadzila w tym kosciele.

W tymze roku rozpoczeto równiez prace nad wykonaniem sklepien. Pierwsze, nad oltarzem zakonczono 20 pazdziernika 1865 r., pozostale 4 maja 1866 r., wtedy to wymurowano ostatni zwornik w transepcie. 30 maja 1866 r. zakonczono budowe masywnej piramidy wiezowej i szpica wraz z kwiatonem krzyzowym, wykonanym z piaskowca o wysokosci 3,5 lokcia. Pod gzymsem szpica wiezy od strony wschodniej zostal wykuty napis:"1830/5 66 Arch. H.A. Stubner". Do konca 1868 r. trwaly prace zwiazane z malowaniem i wyposazeniem kosciola.

Podczas pieciu lat budowy zdarzylo sie zaledwie kilka lekkich wypadków. 18 pazdziernika 1865 r. spadl z rusztowania na wiezy murarz Hildebrand z Kohlige na polozone ponizej zabezpieczenie, dzieki czemu odniósl tylko niewielkie obrazenia. Drugi wypadek zdarzyl sie 31 sierpnia 1866 r. Uczen ciesielski Schönberner spadl z 20 m wiezy, ale tak szczesliwie, ze mógl sam wstac, pójsc do domu i w nastepne dni normalnie pracowac. Trzeci mial miejsce 20 wrzesnia 1866 r., kiedy to z rusztowania spadl murarz Blennert z Wittig lamiac obojczyk. Zdarzylo sie to podczas wykonywania prac przy pólnocnej zakrystii. Po czterech tygodniach kuracji mógl powrócia do pracy. 28 wrzesnia 1866 r. spadl z rusztowania podmajster Weidner z Friedersdorfu. Po dwóch tygodniach kuracj i mógl powrócia do pracy.

1.5. Opis kosciola i jego wyposazenia

Stojacy w kierunku wschodnim trzynawowy kosciól zostal zbudowany w stylu neogotyckim, na planie krzyza lacinskiego z trójbocznie zakonczonym prezbiterium i masywem wiezowym w fasadzie zachodniej. Korpus byl kryty dwuspadowym dachem, natomiast prezbiterium wraz z absyda mialo ksztalt namiotu. Calosc byla pokryta lupkiem. Wnetrze trzynawowe o ukladzie halowym, ze sklepieniem wspartym na trzech parach filarów wiazkowych. Dlugosc nawy glównej wynosila 24,93 m, szerokosa 14,25 m, prezbiterium - dl.10,54 m, szer. 6 m. wysokosc od podlogi do zwornika sklepienia transeptu 15,10 m. Calkowita wysokosc kosciola od podstawy do szczytu wiezy miala 59,28 m, natomiast piramidy wiezowej -19,38 m.

Wewnatrz znajdowaly sie trzy oltarze. Glówny zawieral obraz przedstawiajacy Niepokalanie Poczeta NMP, (wg Murilla) wykonany przez malarza Wenzela Schwarza z Drezna. W srodku oltarza znajdowalo sie tabernakulum, a po bokach cherubiny. Na jednym z bocznych oltarzy znajdowal sie obraz Chrystusa niosacego krzyz, po bokach umieszczone byly figury sw. Benedykta i sw. Bernarda. Na drugim bocznym oltarzu umieszczony byl obraz sw. Józefa i dwie figury: sw. Bonifacego i sw. Benno. Obrazy bocznych oltarzy zostaly namalowane przez Kandlera z Pragi. Wewnatrz oltarza glównego znajdowal sie marmurowy grób oltarzowy ze szkatula zawierajaca relikwie sw. Bazylego i meczenników: Feliksa, Optatusa i Piusa, podarowane przez biskupa L. Forwerka. Z okazji srebrnego jubileuszu kaplanstwa ks. prob. E. Posselta, parafia ufundowala nowe pokrycie oltarza glównego za sume 700 marek, wykonane przez firme Bruno Schumanna . Na bocznych scianach umieszczono 14 stacji Drogi Krzyzowej, pod którymi znajdowaly sie zlocone dwuramienne swieczniki. Stojaca w bocznej nawie chrzcielnica wykonana zostala z piaskowca. Poczatkowo ambona byla po lewej stronie oltarza glównego przy balaskach, jednakze dla uzyskania lepszej slyszalnosci Slowa Bozego przeniesiono ja na pierwszy filar . Obecnie znajduje sie na pierwszym filarze po prawej stronie oltarza.

Wykonania drewnianych oltarzy, ambony, konfensjonalu i szkieletu organów podjal sie stolarz i rzezbiarz Hermann Wilhelm z Budziszyna. Wykonal je z drewna sosnowego i lipowego, pokrywajac lakierem, a niektóre z rzezbionych czesci pozlocil. Wnetrze w tonie czerwonawym zostalo pomalowane przez malarza Heyden z Ostritz, na którym Millota z Budziszyna wykonal szereg malowidel. W roku 1901 sciany kosciola zostaly odnowione przez miejscowego artyste Wilhelma Geisslera za 1470 marek, uzyskano je ze zbiórki wsród wiernych. Podloge wylozono plytami cementowymi w formie szaro-czarnej szachownicy. Te elementy wyprodukowano w fabryce Siegerta w Zytawie. Okna wykonal i pomalowal mistrz szklarski Turke z Zytawy. W kosciele ustawiono lawki na 260 miejsc.

Warto tu wspomniec, ze jednym z wielu udogodnien dla wiernych, które wykonano w okresie pózniejszym, bylo zainstalowanie centralnego ogrzewania. W r. 1912 Wilhelm Brendler wraz z Mathilda Paul ufundowali niskocisnieniowe ogrzewanie parowe za 2000 marek. Uroczysty rozruch nastapil 7 grudnia 1913 r. w przeddzien corocznego odpustu. Na przelomie lat 1928/29 panowala w Bogatyni bardzo mrozna zima. Temperatura spadala niekiedy do -40C, powodujac zamarzanie, a w efekcie pekniecie kotla centralnego ogrzewania. Na wstawienie nowego zgodzila sie firma Lieber za 1600 marek. Sume uzyskano w calosci ze skladek wiernych.

W r. 1913 zainstalowano elektryczne oswietlenie, wlaczone po raz pierwszy na pasterke Bozego Narodzenia. Iluminacje oltarza i wieczna lampke wykonano z mosiadzu w stylu gotyckim wg szkiców zrobionych przez mistrza Schmieda z Wiednia, w pracowni artystycznej Brix i Anders. Swiete naczynia, monstrancja, cyborium, kielich wraz z patena zrobiono ze srebra. Czesc bielizny mszalnej i kielichowej uszyto w klasztorze Marienthal, pozostala sprowadzono z Padeborn. Za sume 225 marek wspólnota ufundowala puszke na komunikanty. Po obu stronach oltarza glównego usytuowano zakrystie. Na chórze zostaly zainstalowane trzymiechowe organy wykonane przez mistrza organowego Kohla z Budziszyna. W czasie pierwszej wojny swiatowej spotkal je smutny los. Jedenastego czerwca 1917 r. wojsko zarekwirowalo piszczalki organowe wazace 117 kg. Nowe piszczalki wykonala w r. 1922 firma Schuster za 18000 marek. Dziesiatego grudnia 1922 r. nastapilo uroczyste ich poswiecenie. W r. 1927 skórzane miechy zastapiono elektrycznym silnikiem.

Zegarmistrz Zacharia z Lipska wykonal zegar na wieze koscielna. Fundatorem jego byl radca handlowy firmy Preibisch i protestancka wspólnota z Bogatyni. Koszt zegara wyniósl 300 marek.

Na zewnatrz kosciola, nad glównym portalem, stala wykuta z piaskowca statua Chrystusa. Wyrazala ona slowa Mistrza z Pisma sw."Przyjdzcie do mnie wszyscy, którzy obciazeni i utrudzeni jestescie, a ja was pokrzepie" Mt 11.28). Wykonawca posagu byl Franciszek Schwarz z Drezna. Koszty wyniosly 800 marek.

W wiezy koscielnej wmontowano 2,3 tonowa konstrukcje stalowa, której wykonawca byl Petzold z Budziszyna. Na niej zamontowano 4 dzwony o nastepujacych wysokosciach dzwieków: E, Fis, Gis, A. Warto tu wspomniec, ze w tym czasie na terenie Saksonii nie bylo dzwonów o podobnym brzmieniu. Dzwony o lacznej wadze 2,1 tony odlano w ludwisarni E. Gruhla z Kleinwelke. Pierwszy z nich E mial nastepujaca dedykacje:"Uni trinoqe Domino" i na rewersie imie Ojca sw. Piusa IX; drugi Fis:"Ave Maria" i na drugiej stronie slowa:"Ludovicus Forwerk, Episkopus, Decanus Capitulo Budissiensi"; trzeci - Gis dedykacje: "St. Michaeli angeb pacis", po przeciwnej stronie:"M. Gabriela Abbatissa Mariae vallensis"; czwarty - A dedykacje:"Petre, arras me"? i na rewersie"Conradus praepositus".

Uroczystego ich poswiecenia dokonano 5 listopada 1868 r., na trzy dni przed konsekracja kosciola. Dzwony znajdujace sie jeszcze w Zytawie udekorowali uczniowie szkoly budowlanej, nastepnie przewieziono je na powozach przyozdobionymi ulicami Bogatyni. Przed wybudowanym kosciolem czekal na nie zebrany tlum wiernych wraz z duchownymi ubranymi w ornaty. Gdy dzwony znalazly sie w odleglosci 100 kroków od kosciola, ks. prob. z Zatonia Junge powital wiernych. Pózniej wyglosil plomienne kazanie. Po wstepnych uroczystosciach przeniesiono dzwony przed glówne wejscie do kosciola i umieszczono na przygotowanym rusztowaniu. Biskup L. Forwerk w otoczeniu duchownych, stojac przed stopniami kosciola, wyglosil bardzo podniosla mowe do licznie zebranych przybylych. Ukazal w niej dwie istotne wartosci bicia dzwonów: 1) wezwanie do modlitwy w niedziele i swieta w kosciele; 2) do uswiecenia i zmiany zycia wiernych. Po kazaniu biskup w towarzystwie kanonika i kantora katedralnego Hoffmanna z Budziszyna poswiecil je.

W czasie pierwszej wojny swiatowej padly one ofiara kontrybucji. Rada parafialna czynila wszelkie starania, aby je zachowac. Jednak 5 lipca 1917 r. przyszla smutna wiadomosa, w której nakazano wydanie trzech dzwonów. 28 lipca 1917 r. z pomoca czterech przybylych w tym celu zolnierzy sciagnieto dzwony z wiezy. Pozostawiono jedynie najmniejszy. Wieczorem, w niedziele poprzedzajaca sciagniecie dzwonów (22 lipca), rozleglo sie ich dzwieczne bicie. W ten sposób z wielkim smutkiem parafianie zegnali sie z dzwonami. 23 sierpnia 1917 r. wspólnota katolicka otrzymala z kasy urzedu (Amtshauptmannschaff) odszkodowanie w smiesznie niskiej wysokosci, 898 marek, gdyz nalezne 6000 marek zostalo przeznaczone na tzw. pozyczke wojenna. Pieniedzy tych wspólnota nigdy nie otrzymala.

Z poczatkiem 1922 r utworzono komisje w celu ufundowania nowych dzwonów. Fundusze pozyskiwano w przerózny sposób, np. przez wolne datki parafian w czasie uroczystosci koscielnych lub przez prywatne ofiary skladane w domu. Po uzbieraniu potrzebnych funduszy zawarto umowe na sume 202 000 marek z firma A. Geithner z Wroclawia. Ta wywiazala sie ze swego zadania bardzo szybko, jednak szalejaca inflacja spowodowala podwojenie kosztów produkcji. Byl to powód, dla którego firma zadala doplaty. Czlonkowie komisji nie zgodzili sie na to, lecz domagali sie wydania dzwonów zgodnie z zawarta wczesniej umowa. Po wielu sporach 4 grudnia 1922 r. trzy dzwony przywieziono do Bogatyni. Tymczasowym schronieniem dla nich byl jeden z budynków fabryki Brendlera. Czwarty, najmniejszy dzwon, przywieziono dopiero dzien po poswieceniu trzech wyzej wymienionych (11 grudnia 1922 r.). Poswiecenia tego ostatniego dokonal ks. prob. Posselt. W nastepnym dniu (12 grudnia 1922 r.) okolo godz. 1200-1300 zawieszono wszystkie cztery dzwony. Byly one w nastepujacych wysokosciach dzwieków: E, Gis, H. Najwiekszy dzwon mial nastepujaca dedykacje:"Te invocamus, te laudamus, te adoremus, o Beata Trinitas". Drugi dzwon:"S. Maria",”Mata nostra peile” i"Bona cuncta posce". Trzeci"S. Petrus" nosil napis:"confirma fratres tuos". Czwarty najmniejszy - sygnaturka:"St. Joseph, patrone morientium ora pro nobis".

10 grudnia 1922 r. nastapilo uroczyste poswiecenie dzwonów, którego dokonal ksiadz biskup Christian Schreiber. Byl to bardzo radosny dzien dla katolickiej wspólnoty w Bogatym. Okolo godz. 800 zebrali sie przed kosciolem zaproszeni goscie i czlonkowie róznych stowarzyszen dzialajacych w miescie, czlonkowie wójtostwa, przedstawiciele Kosciola ewangelicko-augsburskiego i urzedów panstwowych. Obok nich stala katolicka rada parafialna, nauczyciele, mlodziez szkolna i wielka rzesza wiernych. Wsród dzwieków dzwonów z kosciola ewangelickiego ksiadz proboszcz Posselt pozdrowil wszystkich zebranych. Przybyl równiez w towarzystwie dziekana katedralnego ks. A. Turby ksiadz biskup Schreiber. Jego Ekscelencja udal sie na miejsce, w którym staly dzwony, aby w uroczysty sposób wprowadzic je do kosciola. Po wygloszeniu kazania nastapilo ich poswiecenie. Ze smutkiem nalezy stwierdzic, ze i te dzwony padly ofiara, tym razem drugiej wojny swiatowej. W grudniu 1941 r. nadeszla decyzja, na mocy której 18 lutego 1942 r. zarekwirowano je. Obiecanego odszkodowania w wysokosci 300 000 marek wspólnota parafialna nigdy nie otrzymala.

Do konca drugiej wojny swiatowej w kazdym roku przeprowadzane byly drobne remonty, np. uzupelnienie brakujacych cegiel czy tynku. W r. 1926 murarz Pawel Trompke wraz z siedmioma pracownikami podjal sie remontu calego kosciola i otynkowania plebanii za 3106 marek i 64 fenigów. Pieniadze te pochodzily od wiernych.

1.6. Konsekracja kosciola

8 listopad 1868 r. byl szczególnym i radosnym dniem dla katolickiej wspólnoty w Bogatyni. W r. 1569 (prawie 300 lat temu) przestala istniec katolicka parafia. Nigdy nie przypuszczano, ze w Bogatyni o tak mocno zakorzenionym protestantyzmie, móglby odrodzia sie katolicyzm. Dlatego dzien ten byl tak waznym w historii miasta i punktem zwrotnym w dziejach Kosciola katolickiego na tym terenie.

Tegoz dnia od wczesnych godzin rannych wierni zajmowali miejsca wzdluz trasy pochodu. Dzieki szpalerowi utworzonemu przez strazaków z firmy Preibischa pochód mógl bezpiecznie pokonac trase od gospody (Kretscham) az do bramy kosciola. Byli tu m. in.: urzednicy panstwowi i sadowi, pastorzy ewangeliccy, czlonkowie miejscowego stowarzyszenia strzeleckiego, sportowego, wojskowego, chóralnego i przedstawiciele zwiazku wojskowego z Zatonia. Wsród gosci honorowych znajdowal sie równiez burmistrz Zytawy.

Krótko przed godz. 8 biskup Forwerk wraz z 12 duchownymi wszedl do kosciola, aby go konsekrowac. W tym czasie z gospody wyruszyl uroczysty pochód w kierunku swiatyni. Na jego spotkanie wyszedl ksiadz biskup L. Forwerk w towarzystwie ks. kanonika Hoffmanna z Budziszyna i przedstawiciela klasztoru Marienthal ks. G. Preissa. Spotkaniu biskupa z przybylymi na uroczystosc towarzyszyly liczne mowy, podziekowania i spiew piesni. Po tym radosnym przywitaniu biskup zaprosil wszystkich obecnych do wnetrza konsekrowanej swiatyni. O godz. 12 rozpoczela sie pierwsza, uroczysta Msza sw., odprawiona przez biskupa, któremu towarzyszylo 17 duchownych. Po czterdziestu pieciu minutach celebrans wszedl po raz pierwszy na ambone, aby wyglosic kazanie. Na poczatku podziekowal wszystkim, którzy trudzili sie przy budowie kosciola. Podziekowal równiez wspólnocie ewangelickiej za okazana pomoc i ofiarnosc, a zwlaszcza za ufundowanie zegara na wieze kosciola. Mysla przewodnia kazania byl cytat z ewangelii wedlug sw. lukasza 19,9:"Dzis zbawienie stalo sie udzialem tego domu". Podkreslil, ze Chrystus przemawia do nas dzisiaj 1. swoja prawda, 2. swoja laska, 3. swoja sakramentalna obecnoscia. Dalej serdecznymi slowami:"Milujcie sie wzajemnie nie baczac na róznice stanu, narodowosci i wiary, poniewaz my wszyscy nalezymy do jednego Ojca, my wszyscy jestesmy dziecmi Boga", zachecil mieszkanców Bogatyni do okazywania milosci blizniemu. Na zakonczenie obwiescil wspólnocie, ze 8 listopada 1868 r. rozpoczyna funkcjonowanie nowa katolicka parafia w Bogatyni, której proboszczem zostal mianowany za zgoda biskupa i opatki klasztoru Marienthal ks. Pawel Reime. Prawo patronatu nad kosciolem otrzymal wyzej wymieniony klasztor.

Po odprawieniu Mszy sw. zaproszeni goscie wraz z ksiedzem biskupem udali sie na poczestunek, który byl przygotowany w gospodzie.

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Polityka plików Cookies

Sprzedawca zbiera automatycznie dane zawarte w plikach cookies podczas korzystania ze strony internetowej sklepu internetowego.

Pliki cookies to dane informatyczne, w szczególności pliki tekstowe, przechowywane w urządzeniach końcowych użytkowników przeznaczone do korzystania ze stron internetowych.

Pliki te pozwalają rozpoznać urządzenie użytkownika i odpowiednio wyświetlić stronę internetową dostosowaną do jego indywidualnych preferencji.

Cookies zazwyczaj zawierają nazwę strony internetowej, z której pochodzą, czas przechowywania ich na urządzeniu końcowym oraz unikalny numer.

Włączenie mechanizmu Cookies jest niezbędne do korzystania ze sklepu oraz koszyka sklepu i panelu klienta, gdyż na jego podstawie działa mechanizm sesji. Sklep zapisuje informacje w plikach Cookie dotyczących obszarów: id sesji, informacji o odwiedzinach sklepu.

Dane gromadzone przy użyciu plików cookies mogą być zbierane wyłącznie w celu wykonywania określonych funkcji na rzecz użytkownika.

Oprogramowanie służące do przeglądania stron internetowych domyślnie umożliwia umieszczanie plików cookies na urządzeniu końcowym. Ustawienia te mogą zostać zmienione w taki sposób, by blokować obsługę plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Szczegółowe informacje o możliwości i sposobach obsługi plików cookies dostępne są w ustawieniach przeglądarki internetowej.

MSZE ŚWIĘTE

Od poniedziałku do piątku: 18.00

Sobota: 9.00

Niedziele i święta: 9.00, 10.30 (dla dzieci), 12.00, 18.00

Niedziele w okresie wakacyjnym: 9.00, 12.00, 20.00

KANCELARIA PARAFIALNA

 Środa: 15.00 - 17.00